Meble z duszą w zabytkowych przestrzeniach

Autor:
AH
Data publikacji:
13 Listopad 2022
Odsłuchaj tekst

To z pewnością jeden z bardziej charakterystycznych budynków miejskich. Zlokalizowany w ścisłym centrum ceglany obiekt, znany mieszkańcom przede wszystkim jako tzw. hala mięsna, w ostatnich latach nie był użytkowany, a jego stan techniczny pogarszał się.

"Bardzo zależało mi na tym, żeby wprowadzić w to miejsce życie. Wyjątkowy jest sam budynek, jak i otoczenie, w którym funkcjonuje, wszak w sąsiedztwie mamy strefę Juliusza, którą poprzez pace rewitalizacyjne od kilku lat przywracamy mieszkańcom.   Poszukiwaliśmy rozwiązania, które z jednej strony pozwoliłoby budynek wyremontować, a z drugiej nadać mu ciekawą funkcję. Tak zrodził się pomysł  współpracy z jednym z rybnickich przedsiębiorców, który miał pomysł na to, jak wykorzystać zabytkową przestrzeń dawnej stacji pomp miejskich wodociągów." – mówi Prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Norbert Gamoń, właściciel firmy Polcab N. Gamoń Spółka Jawna, zaproponował, by w tym miejscu urządzić galerię antyków z pracownią renowacji mebli.

"Na ten pomysł wpadł Olek Krupa, znany aktor, z którym się dobrze znam. Jego kolega jest stolarzem zajmującym się renowacją mebli. W związku z tym, że ja jestem też rzemieślnikiem – tapicerem, pomysł na to, by w zabytkowych wnętrzach odnawiać stare meble bardzo mi się spodobał. Zaproponowałem współpracę miastu i po dopełnieniu wielu formalności podpisałem umowę najmu z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku." – opowiada Norbert Gamoń.

Zgodę na zawarcie takiej umowy na 10 lat, w trybie bezprzetargowym, wyraziła uchwałą Rada Miasta Rybnika na sesji 20 stycznia br.

"Rada Miasta wyraziła zgodę na najem lokalu do kapitalnego remontu. Istotne było to, że przyszły najemca zobowiązał się w złożonym wniosku do przeprowadzenia renowacji obiektu. Była to szansa na  odnowienie budynku i poprawę wizerunku ważnej części Miasta." – informuje Wojciech Kiljańczyk, przewodniczący Rady Miasta Rybnika.

Zgodnie z zapowiedziami, przedsiębiorca, w zamian za preferencyjną cenę najmu,  budynek gruntownie odrestaurował i zmodernizował, zapewniając mu funkcjonalność. Remont, kosztowny i wymagający, był procesem skomplikowanym, w trakcie którego nie zabrakło niespodzianek.

"Trzeba było zająć się m.in. spękanymi murami, wywieźć tony gruzu, wymienić ozdobną dachówkę, odrestaurować wyjątkowe okna z metalowymi futrynami i drzwi z witrażowymi wstawkami." – wyjaśnia Norbert Gamoń.

Efekt prowadzonych prac robi wrażenie. Aktualnie trwają odbiory końcowe, planowana działalność powinna ruszyć w grudniu. Wtedy też każdy będzie mógł nacieszyć oczy nie tylko wyjątkową przestrzenią, ale i planowaną ekspozycją – wszak stare, ale zadbane meble to nie lada gratka dla miłośników przeszłości. 

(Fot. W. Troszka)

Twoja ocena:
Ocena: 0.0 (Oddano 0 głosy)
Wyświetlenia:  10
Pogoda
Katowice